
Katarzyna Wieczorek - pseudonim artystyczny Hayal, co w języku tureckim znaczy marzenie. Specjalność: taniec brzucha w stylu tureckim. Tańcem brzucha zajmuję się od 2003 roku. Swoją przygodę z tym tańcem rozpoczęłam u Anny Redlin. Później kontynuowałam naukę u innych nauczycieli w Polsce, w Turcji oraz Egipcie m.in. u Jasmin Mazloum, Amiry, Jasmin Wachowiak, Rady Żivković, Hend Abd Aal, Zazy Hassana. Szczególnie kształcąca była podróż do Kairu, gdzie miałam okazję uczyć się u takich wielkich gwiazd tańca orientalnego jak: Asmahan, Liza Laziza, Nuriyya, wspaniałych tancerzy i choreografów jak: Sameh el Dessouki oraz Magda El-Leisa. Szkoliłam swoje umiejętności także u ojca tańca orientalnego w Egipcie, Mahmuda Redy. Najwięcej jednak zawdzięczam lekcjom u prof. dr Hassana Khalila, który był nauczycielem i choreografem takich tancerek jak: Samia Gamal, Naima Akeef, Tahia Carioka, Nagua Fouad.
Od 2005 roku prowadzę zajęcia i daję pokazy tańca brzucha. Występowałam m.in. w łódzkim Klubie Spadkobierców, Klubie 77, Habibi Sheesha Bar, Mojito Latino Club, Sahara Shisha Club, "Portobello", "Fresh and Chilli, "CABARECIE", "Bagdad Cafe", podczas "Orient Expressu" - imprezy organizowanej przez Uniwersytet Łódzki, a także z zespołem Viva Flamenco w projekcie "Indialucia" łączącym flamenco z muzyką orientalną. Mój taniec urozmaicił wiele imprez okolicznościowych.
Na stałe współpracuję z Marrakech Club oraz Shisha Club Sahara. Prowadzę zajęcia z tańca brzucha w szkole tańca Lilla House w Łodzi oraz w "Galerii Szafa" w Warszawie. Założyłam i prowadzę zespół taneczny Harem.
Osiągnięcia:- Finalistka Pucharu Polski w tańcu brzucha 2006,
- 8 miejsce na Pucharze Świata 2006,
- Tancerka Polskiej Federacji Tańca.
- Egipt Kair Festiwal Nile Group,
- Turcja Alanya,
- program "Adam kontra Miłosz" TV 4,
- teledysk Gorzki feat. Soul Bros.
- festiwal Pepsi Vena Music Festival
Zmysłowy, elastyczny (giętki), uroczy, erotyczny z jednej strony pożądliwy (lubieżny), z drugiej pełen temperamentu, ale zawsze przede wszystkim kobiecy. Z pewnością żaden inny rodzaj sposób poruszania się nie jednoczy w sobie wszystkich tych cech, żaden inny taniec nie wyraża tak czystej radości własnego ciała.
To ten taniec musiał mieć na myśli słynny francuski pisarz Emil Zola, który po pewnej orientalnej podróży w 1880 r. wspominał o "Tańcu brzucha", co później w innych krajach tłumaczono jako "belly dance" ("brzuszny taniec"). Od tego czasu trwa spór co do nazewnictwa pomiędzy miłośnikami i miłośniczkami tej sztuki. Większość tancerek akceptuje takie określenie, które opisuje taniec jako "z wnętrza brzucha" czyli taniec z wielkim uczuciem. Inne uważają, iż określenie "taniec brzucha" nie jest właściwe, ponieważ bardziej od brzucha poruszają się biodra i inne części ciała. Chętniej używają określenia "taniec orientalny", wolą używać pojęcia, które opisuje zarówno wszystkie tańce Bliskiego i Dalekiego Wschodu jak i folklorystyczne tańce orientalne. Jest interesujące, że tradycyjne tańce indyjskie nie pasują do tej kategorii, podczas gdy tańce silnie akcentowane ruchem bioder charakterystyczne dla filmów Bollywood można by właściwie przypisać do tańców orientalnych.
Taniec brzucha w stylu tureckim.Charakterystyczna dla tego stylu jest duża ruchliwość tancerki, przejawiająca się w rozprzestrzenianiu jej się po scenie. Nie jest to taniec statyczny, ma wiele elementów tańca romskiego. Dlatego nie brakuje w tym stylu figur odzwierciedlających temperament tancerki, takich jak podskoki, ekspansywne ruchy bioder, nawet elementy akrobatyczne. Natomiast ruchy rąk tancerek tańczących w tym stylu są miękkie i bardziej płynne niż u tancerek tańczących w stylu egipskim. Ponadto styl turecki charkteryzuje się mniejszą izolacją między ruchami górnych i dolnych partii ciała.
Ponadto przy głębszej analizie ruchów tancerki tureckiej mozna zauważyć, że jeśli przeprowadzimy linię łączacą oba kolce biodrowe, to w stulu tureckim będzie częściej używana powierzchnia ciała poniżej tej linii - odwrotnie niż w stylu egipskim. c.d.n...
Pseudonim: INAS - żeńskie imię arabskie o znaczeniu "przyjaźnie nastawiona", "przyjazna", "życzliwa", "towarzyska".
Naukę tańca zaczynałam w 2003 roku od tańca towarzyskiego w szkole "Peter" w Łodzi. Po ponad dwóch latach porzuciłam inne tańce na rzecz latynoamerykańskich, w szkole Project Salsa. Tam też przez przypadek, za namową koleżanki, w czerwcu 2007 roku trafiłam na lekcje tańca brzucha do Hayal. Następnie bardzo szybko znalazłam się w grupie Harem, gdzie zaczęły się spełniać moje marzenia o występach na scenie. Obecnie rozwijam umiejętności taneczne głównie u dwóch nauczycieli w szkole Urban Dance Zone. Jednym z nich jest Andreas Bromirski, u którego uczę się takich ważnych dla każdego tańca elementów, jak: izolacje, styling, mieszanie różnych technik oraz eksperymenty z tańcem. Drugim, nie mniej ważnym nauczycielem jest Hayal, dzięki której poznaję bogaty świat tańca orientalnego. Moją miłość do muzyki najpełniej potrafię wyrazić tańcem solo, a taniec brzucha, dla mnie jako kobiety, wydaje się do tego idealny. Lubię mieszankę różnych technik tańca orientalnego z naleciałościami hinduskimi.
Moja obecność w Haremie podyktowana jest nie tylko zamiłowaniem do tańca i występów, jest to przede wszystkim dobra zabawa w miłym towarzystwie radośnie nastawionych do życia tancerek, pod kierownictwem wspaniałej instruktorki. Współpraca z takimi dziewczynami to czysta przyjemność.
NADŻMAPseudonim: NADŻMA - w języku arabskim oznacza gwiazdę.
Marzenie o scenie i formie wyrażania samej siebie poprzez taniec towarzyszyły mi już od dziecka. Moja fascynacja kulturą arabską, a także coraz to większa popularność tańca brzucha zaowocowały decyzją o zapisaniu się na kurs latem w 2007 roku. Moją naukę zaczynałam u Hayal w szkole tańca Urban Dance Zone, gdzie kontynuuję ją do dzisiejszego dnia. Jeżeli tylko nadarzy się okazja uczęszczam na warsztaty do innych instruktorek np. do Amiry.
Moje zainteresowanie tańcem pogłębiło się po podróży do Egiptu, w jaką miałam okazję udać się jesienią 2007 roku, gdzie doświadczyłam poprzez wszystkie zmysły, tego co od zawsze budziło we mnie podziw, a zarazem wprawiało w pozytywny nastrój. I tak wbrew pozorom niewinne hobby przerodziło się w pasję, która jest dla mnie najlepszą formą relaksu i odprężenia. Najlepiej odnajduję się w solowych występach w stylu turecko-cygańskim, a moim największym atutem z całą pewnością jest improwizacja.
ELIANAPseudonim: ELIANA - w języku tureckim oznacza Słońce.
Taniec zawsze był obecny w moim życiu i od dziecka sprawiał mi olbrzymią przyjemność. Zaczynałam od tańca towarzyskiego. W 2006 roku trafiłam do szkoły tańca Project Salsa i rozpoczęłam doskonalenie swoich umiejętności z salsy, tanga argentyńskiego i stylingu. W styczniu 2007 pod wpływem impulsu poszłam na zajęcia tańca brzucha do Hayal. Już po pierwszych zajęciach wiedziałam, że ten taniec stanie się moją pasją. Zafascynowały mnie uwodzicielskie, zmysłowe i kobiece ruchy, wyzwalanie pozytywnej energii. Odkryłam w nim siebie, stał się dla mnie czymś niezwykłym. Uczy miękkości ruchów, kształtuję sylwetkę. Można w nim wyrazić zarówno temperament jak i subtelność oraz zmysłowość gdyż jest to taniec pełen wolności. Moim zdaniem taniec brzucha jest tańcem prawdziwej kobiety.
Obecnie doskonalę swoje umiejętności u Hayal w szkole tańca Uraban Dance Zone i na warsztatach.
RADŻAPseudonim: RADŻA - po arabsku znaczy: nadzieja, oczekiwanie lub prośba..
Tańca brzucha uczę się u Hayal od stycznia 2007 roku. Regularne zajęcia uzupełniam warsztatami u innych instruktorek (m.in. Amira, Jasmin Mazloum, Łada Toulik). W moim przypadku pasja tańcem brzucha jest częścią fascynacji Orientem, a w szczególności szeroko rozumianą kulturą arabską (oprócz tańca uczę się też języka arabskiego). Muzyka, taniec, język, historia, religia, zwyczaje, kuchnia - to wszystko ma w sobie zmysłowość, tajemniczość i mistycyzm, które potrafią zafascynować i rozpalić wyobraźnię.
Co do samego tańca brzucha - tak jak zapewne dla wielu kobiet, nie jest to dla mnie zwykła forma ruchu fizycznego. Kobieta poznając i ćwicząc swoje ciało, poznaje i leczy swoją duszę. Poprzez taniec może dotrzeć do swojego wnętrza, do tego co leży jej na sercu i duszy. Napięte codziennym stresem mięśnie rozluźniają się, znika zły nastrój, fizyczne i psychiczne zmęczenie. Orientalna muzyka i taniec z jednej strony uspokajają i wyciszają, a z drugiej - rozweselają. Taniec brzucha uczy nie tylko akceptacji własnego ciała, ale również radości życia i radości z bycia kobietą, mimo że czasami ciężko jest nią być w świecie rządzonym przez mężczyzn. Pomaga przełamać nieśmiałość, zwalczyć kompleksy, nauczyć się wyrażać swoje marzenia i pragnienia oraz znaleźć w sobie odwagę by próbować je realizować. Poza tym ten taniec jest po prostu piękny i daje każdej kobiecie szansę na wyrażenie swojej osobowości, temperamentu, emocji, nastrojów i uczuć.













