Czasami nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, że wpadamy w nałóg. Okazuje się jednak, że dzieje się to bardzo szybko i nawet nie wiemy kiedy wpadamy w nałóg. Z każdym rokiem coraz więcej Polaków ma problem z alkoholem. Nie chodzi już tylko o starych zawodowych alkoholików, do ich grona dołączają coraz to nowe osoby z zupełnie różnych środowisk. Najszybciej dołączają młodzi, którzy zaczynają pić alkohol w coraz to młodszym wieku. Słyszymy o 6 – latkach, którzy zatruli się domowym bimbrem czy 12 – latkach, którzy upijają się na imprezach i nie są w stanie wrócić do domu. Młodzi piją dużo, żeby się dobrze bawić, czasami dodaje im to odwagi, by kogoś poderwać, ale w większości jest to przejaw mody. Ale piją też osoby dojrzałe, których nigdy byśmy o to nie posądzali. Piją, bo są samotni. Teoretycznie powinni być szczęśliwi, ale niestety często zdarza się, że wcale tak nie jest. I choć mają pieniądze i wszystko, czego można sobie zażyczyć, to i tak nie są zadowoleni, bo ogarnia ich samotność. Dlatego piją, jednak alkohol nie jest rozwiązaniem problemów.

Dodaj komentarz