Wydawało się, że z analfabetyzmem stoczono już ostateczną bitwę. Niestety okazuje się, że jest to zjawisko, które będzie powracać niczym bumerang i nic na to nie poradzimy. Dlatego też za każdym razem trzeba zaczynać bitwę od nowa, ale po każdym sukcesie trzeba jeszcze długo pracować, żeby być przygotowanym na kolejną powracającą falę. Dzisiaj mamy duże wskazówki co do tego, że analfabetyzm powraca. Dzieje się tak dlatego, że dzieci nie czytają, nie piszą i niestety także nie rozmawiają. Nie potrafią już ułożyć zdań, a o pełnej wypowiedzi możemy sobie tylko pomarzyć. Ich dzień mija przed ekranem komputera, nie mają żadnych zainteresowań, o których mogliby opowiadać, nie interesują ich książki, ale gry komputerowe. Rodzice dają cichy przykaz na tego typu zachowanie. Przez to dzieci stają się coraz głupsze, ich zasób słownictwa jest bardzo ubogi. Nie znają ładnych określeń, nie znają także znaczeń najprostszych wyrazów. Mają problemy z pisaniem i czytaniem. Te wszystkie elementy nie wróżą dobrze na przyszłość i jeśli nic nie zrobimy, to analfabetyzm z pewnością powróci.

Dodaj komentarz