Jeśli mówimy o rozwoju biedy w różnych regionach, to trzeba przyznać, że nadal najgorzej przedstawia się ta sytuacja na polskich wsiach. Tam nadal mimo wielkiego wysiłku i ciężkiej pracy na polu, ludzie cierpią biedę. Co roku przecież borykają się z drastycznie niskimi cenami skupu zboża mleka czy innych produktów rolnictwa. Okazuje się, że robi się wszystko, żeby utrudnić i zubożyć ich życie. Poza tym na wsi nie ma innego zajęcia niż hodowla czy rolnictwo. Wielu ludzi wobec sytuacji, w której nie opłaca się już ani jedno ani drugie, musi wyjechać do miasta. Jednak i tam znajdują zatrudnienie jedynie w jakichś podejrzanych fabrykach i zazwyczaj nielegalnie, bo pracodawca oszczędza na ubezpieczeniu i podatkach. Mieszkańcy wsi najczęściej zostają bezrobotni. Wielu z nich żyje na zasiłkach z opieki społecznej, z rent, emerytów albo ze stypendiów dzieci, które uzyskały właśnie taki rodzaj pomocy. Nie da się jednak ukryć, że to wszystko to strasznie mało i bieda jest na terenach wiejskich ogromna.

Dodaj komentarz