Bieda naszych dzisiejszych czasów oznacza nie tylko biedę w sensie materialnym, chociaż mogłoby się tak wydawać na pierwszy rzut oka. Okazuje się, że jest to określenie używane nie tylko na określenie braku dostatecznej ilości pieniędzy na przeżycie, ale także określa stan umysłu. Bieda dzisiejszych czasów dotyczy zwłaszcza religii. Chociaż ludzie nie wypisują się z Kościoła Rzymskokatolickiego, to jednak nie wierzą w dogmaty religijne, nie pogrążają się w zadumie nad sprawami świata i swojego ducha. Dzisiaj religię traktuje się już zupełnie obojętnie, jako coś, co nie jest warte uwagi i chwili namysłu. Bieda dotyczy także naszego umysłu. Chociaż niemal wszyscy mają dzisiaj tytuł magistra czy nawet doktora, to jednak stan intelektualny jest nadal mniej niż przeciętny. Wciąż tkwi w nas ta straszna romantyczna świadomość, która nie pozwala nam patrzeć trzeźwo na świat. Okazuje się, nagle, że bieda duchowa czy umysłowa jest jeszcze gorsza niż bieda materialna, bo w przypadku tej drugiej człowiek zachowuje jeszcze jakieś ostatki godności.

Dodaj komentarz