Cierpienie

Ból jest nieodłącznym elementem naszego życia. I chociaż stanowi coś, co z chęcią chcielibyśmy wyrzucić, to niestety nie jest to możliwe i trzeba nam się z tym pogodzić. Nawet jednak jeśli jesteśmy tego świadomi, trudno nie cierpieć, gdy dosięgnie nas jakaś tragedia. Rozpaczamy po stracie bliskich nam osób. Gdy umierają nasi rodzice, czujemy się pozbawieni korzeni i podstawy, pewnego fundamentu naszego życia. Często wtedy wpadamy w depresję na długi czas i trudno nam się z tego wydostać. Cierpimy także, gdy stracimy dziecko. Może to się stać na skutek jakiegoś wypadku drogowego czy być konsekwencją nieuleczalnej choroby. Jest to niezwykle bolesne przeżycie, które może zniszczyć nam całe nasze życie, bo nie będziemy już potrafili dalej egzystować. Ból pojawia się także po stracie przyjaciół czy osób szczególnie nam bliskich, które wcale nie muszą być z nami spokrewnione. Niestety nie można uniknąć śmierci, jedyne, co możemy zrobić, to godnie ją przyjąć.

W naszym życiu nie możemy wielu rzeczy przewidzieć. Czasami, gdy spoglądamy wstecz, bardzo się dziwimy, jak bardzo to wszystko się zmieniło i skomplikowało. Okazuje się, że spotkało nas wiele nieszczęść, wiele z nich przeminęło, a prawdziwe i nadal żywotne okazało się twierdzenie, że „czas leczy rany”. Wielkie tragedie, które kiedyś przeżyliśmy, dzisiaj nie wywołują już w nas takiego bólu. Nie oznacza to wcale, że o tych przykrych, tragicznych wydarzeniach zapomnieliśmy, ale po prostu jakoś się z nimi pogodziliśmy, a upływający czas sprawił, że dzisiaj już tak bardzo nie rozpaczamy. Dlatego, gdy obecnie spotyka nas coś tak smutnego, tragicznego, że wydaje nam się to nie do przeżycia, warto sobie przypomnieć tamte wydarzenia i tę słynną maksymę. Chociaż dzisiaj cierpimy, za rok, dwa czy trzy lata będzie nam już lżej i chociaż wydaje nam się, że tego bólu i cierpienia nie przeżyjemy, to jednak będziemy dalej żyć i jeszcze wiele tragedii zobaczymy i będziemy musieli się z nimi zmierzyć.

Już wieki temu poeci i pisarze opiewali nieszczęśliwą miłość i przedstawiali jej różne wcielenia. Dzisiaj temat cierpienia spowodowanego nieszczęśliwą miłością jest nadal aktualny. Okazuje się, że nawet w wieku nowoczesności, wolnych związków i niby niezależności, cierpimy, gdy dosięga nas problem nieodwzajemnionego czy zdradzonego uczucia. Nikt nie chce być sam.. nawet, jeśli tak mówi, to może to być tylko kłamstwo, bo każdy pragnie miłości. Dotyczy to nie tylko osób młodych, które uwielbiają być zakochane, ale także starszych, dojrzałych już ludzi. Kobiety po trzydziestce, które nie znalazły partnera bardzo cierpią, okazuje się, że praca i pieniądze nie dają szczęścia i pragną miłości. Cierpią także ci, którzy się zakochali i nie mogą tego uczucia spełnić, bo jest ono nieodwzajemnione. Ból pojawia się także wtedy, gdy nagle okazuje się, że partner, którego kochaliśmy i któremu zaufaliśmy nas zdradził. Złamane serce trudno wyleczyć, ale miejmy nadzieję, że w naszym życiu pojawi się ktoś, kto będzie w stanie zagoić tę ranę.

Cierpienie i ból są wpisane w nasze życie i choćbyśmy bardzo się starali, to nie możemy tego uniknąć. Życie bez bólu i cierpienia jest niemożliwe, dlatego musimy się z tym faktem pogodzić, bo nic nie jesteśmy w stanie zrobić, żeby to zmienić. Jednak chociaż wszyscy cierpimy, to różnie to pokazujemy. Jedni cierpią skrycie, w głębi swojej duszy czy serca. Wszystkie problemy kumulują się gdzieś tam w środku i czasami po pewnym czasie dochodzi do wielkiego wybuchu, często wtedy jest to już za późno i inni nie wiedzą o co właściwie chodzi. Inni są otwarci i bardzo mocno pokazują swój ból. Kobiety bardzo często po prostu płaczą, krzyczą itp. ich ból musi być widoczny na zewnątrz. Niektórzy ludzie bardzo chętnie wyrażają swój ból w rozmowie. Gdy opowiadają przyjaciołom o swoich problemach, czują się lepiej, w pewien sposób pozbywają się ciężaru.

Ból fizyczny czasami staje się nie do zniesienia. Ale w dzisiejszych czasach mamy już na niego szybką i skuteczną odpowiedź. Jest to oczywiście tabletka przeciwbólowa. Nawet, gdy ból jest niewielki, chętnie łykamy kilka tabletek i jesteśmy zadowoleni, że za chwilę przestaniemy cierpieć. Obecnie obserwuje się wielką tendencję czy chęć wyrzucenia bólu z naszego życia. Chcemy, żeby nic nas nie bolało. W sferze fizycznej zaczynamy pochłaniać wiele tabletek, które ten ból mają uśmierzyć. Jeśli chodzi o psychikę, stajemy się obojętni na wszystko co nas otacza i co nas dotyczy. Dzięki takiej obojętności, nie bierzemy żadnych problemów zbytnio do siebie i możemy zachować spokój. Jednak kilka epok wcześniej, ludzie zachowywali się zupełnie inaczej. Było wiadomo, że cierpienie jest nieodłącznym elementem ludzkiego życia i nikt nie próbował z nim walczyć. Gdyby tamci ludzie zobaczyli, jak szybko sięgamy dzisiaj po środki uśmierzające ból, na pewno bardzo by się zdziwili.