Już wieki temu poeci i pisarze opiewali nieszczęśliwą miłość i przedstawiali jej różne wcielenia. Dzisiaj temat cierpienia spowodowanego nieszczęśliwą miłością jest nadal aktualny. Okazuje się, że nawet w wieku nowoczesności, wolnych związków i niby niezależności, cierpimy, gdy dosięga nas problem nieodwzajemnionego czy zdradzonego uczucia. Nikt nie chce być sam.. nawet, jeśli tak mówi, to może to być tylko kłamstwo, bo każdy pragnie miłości. Dotyczy to nie tylko osób młodych, które uwielbiają być zakochane, ale także starszych, dojrzałych już ludzi. Kobiety po trzydziestce, które nie znalazły partnera bardzo cierpią, okazuje się, że praca i pieniądze nie dają szczęścia i pragną miłości. Cierpią także ci, którzy się zakochali i nie mogą tego uczucia spełnić, bo jest ono nieodwzajemnione. Ból pojawia się także wtedy, gdy nagle okazuje się, że partner, którego kochaliśmy i któremu zaufaliśmy nas zdradził. Złamane serce trudno wyleczyć, ale miejmy nadzieję, że w naszym życiu pojawi się ktoś, kto będzie w stanie zagoić tę ranę.

Dodaj komentarz