Czasami trudno nam uwierzyć, że jest na świecie ktoś, kto nie ma żadnych nałogów. Niestety granica między nawykiem a uzależnieniem jest bardzo cienka i płynna. Czasami nie wiemy nawet kiedy ją przekraczamy. I chociaż przejść na drugą stronę jest niezwykle łatwo, to gorzej jest z powrotem. Bez odpowiedniego leczenia okazuje się to niemożliwe. Ale czy jest ktoś kto nie ma żadnego nałogu? Jeśli za nałóg uznamy niezwykle poważny stan, to pewnie znajdą się osoby, które ich nie mają. Jednak często ich po prostu nie zauważamy. Nałogi to nie tylko palenie papierosów czy picie alkoholu, to także inne czynności, bez których nie możemy żyć, chociaż wiemy, że nam szkodzą. Może to być zakupoholizm, uzależnienie od jakiejś osoby, która nas krzywdzi. Chyba nikt nie może z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że nie ma żadnych nałogów. Byłoby to chyba nieszczere, bo każdy ma jakiś tam swój malutki nałóg, z którym walczy.

Comments are closed.