Kiedy nasi najbliżsi nas opuszczają, wyjeżdżając na przykład na szkolenia, czy inne wyjazdy z pracy, a dzieci załóżmy są u dziadków, albo na koloni, obozie czy zimowisku. Istnieje możliwość do przeżywania samotności kontrolowanej. Jest to bardzo pozytywne zjawisko, ponieważ ciągle mamy świadomość, że wkrótce się skończy i znów będziemy mieli pełny, radosny dom. Taka samotność w pełni kontrolowana, z możliwością zatelefonowania do najbliższych w chwilach kryzysu potrafi bardzo oczyścić i spowodować, że stęsknieni za sobą domownicy zaczną się na nowo odkrywać, mocniej szanować i o wiele bardziej pozytywnie czuć w swoim towarzystwie. Takie momenty, w których można sobie uświadomić jak wiele znaczy dla nas rodzina i nasze najbliższe osoby, łagodzą wszelkie spory i nerwowe sytuacje. I nawet jeśli jeszcze dzień wcześniej kłóciliśmy się z domownikami i nie mogliśmy się doczekać kiedy znikną nam z oczu, teraz zwyczajnie tęsknimy za ich obecnością. Takie momenty z samotnością doskonale kontrolowaną są najbardziej owocnym sposobem na zorganizowanie sobie życia całkiem na nowo. Można przewartościować swoje spojrzenie na najbliższych i dać sobie chwilkę na dojście do wniosku, ze tak naprawdę nie moglibyśmy bez nich wszystkich żyć. Nawet z ich wadami, a może właśnie przede wszystkim ze wszystkimi ich wadami. Dlatego warto od czasu do czasu zostać samemu, aby od razu dojść do wniosku, że wolimy wszystko od samotności i jest to zdrowy ludzki odruch. Dzięki temu w pełni doceniamy swoich domowników.

Comments are closed.